Gdzie szukać dotacji?

gdzie szukac dotacji

Polscy przedsiębiorcy przyzwyczaili się już, że fundusze unijne to dla nich dodatkowa forma pomocy w rozwoju oraz w walce o rynek. Nie byłaby ona możliwa, gdybyśmy nie byli członkiem Unii.  Ale to już – niestety – OSTATNI taki zastrzyk pomocy dla Polski i tym samym polskich przedsiębiorców. Po raz drugi bowiem będziemy beneficjentem numer 1 w Unii – co oznacza że nasz kraj po raz drugi dostanie najwięcej  pieniędzy. Po tym okresie będziemy już – miejmy nadzieję – tak bogatym krajem, że to my będziemy wpłacać pieniądze do unijnego „koszyka” na wsparcie dla takich krajów jak Rumunia czy Bułgaria.

Teraz jednak należy skupić się na tym, żeby skorzystać z tego dobrodziejstwa jak najwięcej.

Przed nami największe, ale zarazem najtrudniejsze wyzwanie. Nie jesteśmy już bowiem jak ten Jelonek Bambi, który poznaje świat i uczy się funduszy – tak jak byliśmy w pierwszym rozdaniu funduszy, a więc w latach 2004-2006 – kiedy to wiele błędów nam wybaczano. Już poprzednia perspektywa (2007-2013) była trudniejsza i często trzeba było słono zapłacić za popełnione błędy. W tym momencie jesteśmy już w najwyższym stadium zaawansowania, w którym nie będzie miejsca na „darowane” błędy.

 

Co to oznacza dla tych którzy będą aplikować o środki?

Po pierwsze ich  projekty będą musiały być bardzo ambitne, żeby miały szanse na uzyskanie dofinansowania,  a po drugie i nawet ważniejsze – jednocześnie możliwe do zrealizowania. W tym okresie bowiem niespełnienie jakichkolwiek założonych wskaźników, będzie oznaczać wprost oddawanie pieniędzy.

Zatem nie wystarczy już zatrudnienie firmy konsultingowej, która napisze pięknie projekt – oczywiście tak, żeby projekt wygrał, a firma konsultingowa uzyskała swoje wynagrodzenie w postaci premii od sukcesu. Teraz już sam przedsiębiorca musi być bardzo świadomy wszelkich kwestii związanych z takim projektem, ponieważ konsekwencje niezrealizowania celów projektu mogą go kosztować bardzo dużo.

 

A więc wiedza przede wszystkim!

 

Nie można bowiem przegapić ostatniej takiej szansy na pieniądze unijne.
Kto pierwszy przygotuje dobrze swój projekt, ten będzie miał największe szanse.

Od czego zacząć?

Od znalezienia tego, co może nas najbardziej interesować.

W jaki sposób to zrobić?

W ostatnim czasie ruszyła na dużą skalę kampania promująca portal internetowy funduszeeuropejskie.gov.pl, na którym możemy znaleźć wszelkie potrzebne informacje. Szkopuł tylko w tym, że ilość tam zawartych informacji, jak również ilość konkursów które będą ogłaszane będzie tak duża, że trudno będzie w tym wszystkim odnaleźć akurat to, co nas konkretnie interesuje. Na dodatek te wszystkie programy będą rozproszone po olbrzymiej ilości instytucji nadzorujących dane programy.
Dlatego żeby pomóc zainteresowanemu przedsiębiorcy odnaleźć się w tym gąszczu, zaprezentuję uproszczoną mapę projektów inwestycyjnych – a więc tych, którymi z oczywistych względów firmy są najbardziej zainteresowane.
INWESTYCJE W PRZEDSIĘBIORSTWACH.

Projekty inwestycyjne w większości będą dostępne dla małych i średnich przedsiębiorstw. Będą one głównie na innowacje, wdrożenie wyników prac badawczo-rozwojowych, oraz na projekty pro-środowiskowe.

MŚP swoich możliwości powinny szukać w Regionalnych Programach Operacyjnych (RPO), które będą we władaniu Urzędów Marszałkowskich. Chciałam tu przypomnieć, że przedsiębiorca powinien się udać do urzędu marszałkowskiego zgodnego z miejscem planowanej inwestycji.
Największe szanse będą miały inwestycje polegające na wdrożeniu wyników prac badawczo-rozwojowych. Będą one dostępne w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój (POIR), nadzorowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR). Inwestycje planowane na wschodnich obrzeżach naszego kraju będą mogły być również finansowane w ramach Programu Operacyjnego Polska Wschodnia (POPW), a możliwości będzie trzeba szukać w PARP.

Przedsiębiorstwa duże niestety będą miały ograniczoną możliwość ubiegania się o środki na inwestycje – sporadycznie takie szanse pojawią się w RPO – a więc we władaniu Marszałka.

Tym rodzajem inwestycji, o których finansowanie będą mogły się ubiegać zarówno MŚP jak i duże przedsiębiorstwa, będą inwestycje pro-środowiskowe. Przykładowo będzie to np.  modernizacja linii produkcyjnej w celu zmniejszenia emisji.
Dotacji na te projekty będzie można szukać w programach regionalnych oraz w Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko (POIŚ), co oznacza że będzie trzeba monitorować strony poszczególnych urzędów marszałkowskich oraz NFOŚiGW

PROJEKTY NA BADANIA I ROZWÓJ

Na nie będzie przeznaczonych najwięcej środków.
W ich przypadku nie będzie miało znaczenia wielkość przedsiębiorstwa – i mali i duzi będą mieli dostęp do tych funduszy. Będą natomiast rozróżnione same projekty – na duże i na małe, przy czym zakłada się, że małe projekty będą do wartości 2 mln PLN i one będą dostępne w ramach programów regionalnych, natomiast duże będą w ramach POIR, a więc NCBiR.

Chciałam tu jeszcze wspomnieć o projektach polegających na budowie i rozbudowie centrów badawczo-rozwojowych (CBR). Na nie będą oddzielne środki, natomiast sposób ich nadzorowania będzie taki sam – a więc małe projekty – RPO bądź PO PW , duże – POIR.
Jak widać, szansę na inwestycje będą miały tak przedsiębiorstwa duże, jak i należące do MŚP.
Zatem przedsiębiorco – nie trać czasu, tylko już dziś zaplanuj swój projekt tak, żeby był źródłem sukcesu. Kto pierwszy ten lepszy. Życzę powodzenia!

5.00 avg. rating (93% score) - 1 vote

Zostaw komentarz

CommentLuv badge